Skontaktuj się z nami: + 48 513 800 159

Nie udało Ci się dodzwonić? Nasz zespół właśnie rozmawiał z pacjentami. Prosimy zostaw do siebie kontakt zwrotny, oddzwonimy na pewno, by ustalić, jak możemy Ci pomóc.

05.03.2021

Palejowe ABC – HISTORIA

Każda rodzina ma inną historię. Mogą być do siebie podobne, ale nie ma dwóch identycznych. Każda jest niepowtarzalna, pełna radości i sukcesów, ale również trudnych, niekiedy tragicznych wydarzeń.

Dokonujemy wyborów i podejmujemy decyzje w oparciu o to, co wydaje się nam najlepsze w danym momencie lub do czego akurat mamy dostęp. I kiedy osobie z zewnątrz wydaje się, że rozwiązanie jest tylko jedno i nie ma się nad czym zastanawiać, to dla człowieka podejmującego decyzję nie jest ona wcale taka oczywista. A to dlatego, że ma szerszą perspektywę. Zna całe tło, możliwości i zasoby, jakimi dysponuje on i jego rodzina.

Ile razy w ciągu życia słyszeliście od obcych osób słowa na swój temat, które były raniące i dalekie od prawdy? Wielu osobom ocenianie przychodzi z wielką łatwością. Każdemu z nas zdarza się wyciągnąć pochopne wnioski, ocenić kogoś przez pryzmat jednorazowej niefortunnej sytuacji, albo pierwszego wrażenia, dopowiedzieć sobie historię, która nie miała miejsca, albo uznać czyjeś poglądy i opinie za fakty. Tak właśnie działają błędy i zniekształcenia poznawcze, które na krótką metę okazują się przydatne i pomocne.

W codziennych, prozaicznych sprawach szybkie oceny ułatwiają nam podejmowanie decyzji, jednak w przypadku spraw istotnych, mogą prowadzić nas na manowce. Jako ludzie mamy skłonność do przeceniania swoich możliwości trafnej oceny sytuacji i innych ludzi. Jednocześnie wydaje nam się, że inni się mylą, ale my nie. Sądzimy, że nasza przenikliwość i trafność w ocenach jest dużo większa niż przeciętnego człowieka. Tłumaczymy zachowania ludzi przede wszystkim ich charakterem i stałymi cechami, nie biorąc pod uwagę okoliczności, w których się znaleźli.

Nasz umysł lubi chodzić na skróty, stąd ta łatwość w wydawaniu osądów i interpretowaniu sytuacji w taki sposób, aby pasowała do naszego podejścia do świata i potwierdzała to, co o nim myślimy. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby ludzie zdawali sobie sprawę, że często funkcjonują w taki właśnie sposób. Kiedy jednak wydaje nam się, że znamy całą historię i to daje nam prawo do oceny, znacznie mijamy się z prawdą. Przekonanie, że wiemy więcej o innych niż oni o nas ma swoją nazwę – jest to błąd ślepej plamki, opisany przez profesor Emily Pronin. Bazując na swoich myślach i doświadczeniach ludzie mają tendencję do przeceniania swojego obiektywizmu. Tym samym niektóre konflikty i fałszywe sądy na temat innych często pojawiają się z powodu naszej pewności, że znamy już całą historię, a szersza perspektywa po prostu nie byłaby możliwa.

Rodzice, ich wybory, decyzje, a nawet to, w jaki sposób ubierają dzieci i co kupują im i sobie w sklepie, stale jest poddawane krytyce. Właściwie bez względu na to, co zrobią, to i tak znajdzie się ktoś, kto podważy sens i skuteczność ich działań. W sytuacji, kiedy rodzina zbiera środki na leczenie dziecka, komentowanie ich zakupów, tego co robią w wolnym czasie, albo jakim samochodem jeżdżą jest wysoce niestosowne, a w dalszym ciągu zdarza się zbyt często. Nie znając całej historii rodziny, łatwo jest wyrokować w jaki sposób ludzie powinni kierować swoim życiem.

Patrząc z zewnątrz wiele spraw sprawia wrażenie prostszych niż są w rzeczywistości. Nawet jeśli mamy osobiste doświadczenia związane z jakąś sytuacją, nie możemy z całą pewnością powiedzieć, co zrobilibyśmy następnym razem. Decyzja, a następnie działanie pod jej wpływem zależą od wielu czynników – ludzi dookoła, naszego samopoczucia, a nawet tego, co nas spotkało kilka godzin wcześniej. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w jaki sposób się zachowamy oraz jakie emocje będą nam towarzyszyć. Przypomnijmy sobie, ile razy zachowaliśmy się nieracjonalnie, a kiedy ochłonęliśmy, to trudno było nam zrozumieć, dlaczego. Dlatego też, choć sami się mylimy, to często towarzyszy nam przekonanie, że wiemy co przeżywa inny człowiek, czego doświadcza i co powinien robić. Wnioskowanie na podstawie urywków informacji jest ryzykowne i obarczone błędami.

Kiedy więc następnym razem usłyszycie przykre słowa, pomyślcie o Waszej całej historii. Przywołajcie w myślach Wasze doświadczenia, które sprawiły, że dotarliście właśnie do tego miejsca, w którym już jesteście. Nikt z zewnątrz nie przeżył tego co Wy, więc choć wydaje mu się, że wie, z czym się mierzycie, nie ma o tym pojęcia. Spójrzcie na swoje dziecko i przytulcie je z miłością. Tak jak i Wy, ono również ma swoją niepowtarzalną historię.

A kiedy ktoś odburknie Wam w sklepie czy poczekalni, od razu po tym, kiedy do głowy przyjdą automatyczne myśli na temat tej osoby, pomyślcie, że może ona też ma wymagający okres w życiu. Nie wiemy, co się wydarzyło, że zachowała się akurat w taki, a nie inny sposób. Nie znamy całej historii.

Pronin E., Kruger J., Savtisky K., Ross L. (2001). You don’t know me, but I know you: The illusion of asymmetric insight, Journal of Personality and Social Psychology