Skontaktuj się z nami: + 48 513 800 159

Nie udało Ci się dodzwonić? Nasz zespół właśnie rozmawiał z pacjentami. Prosimy zostaw do siebie kontakt zwrotny, oddzwonimy na pewno, by ustalić, jak możemy Ci pomóc.

02.03.2021

Palejowe ABC – HAŁAS

Hałas, tak jak zimna kawa i zabawki znajdowane w niespodziewanych miejscach, to nieodłączny element rodzicielstwa. Dzieci specjalizują się w wytwarzaniu głośnych dźwięków. Nie tylko wtedy, gdy się złoszczą. Równie hałaśliwe mogą być zabawy i radość. Wydawać by się mogło, że przebywanie cały dzień wśród dźwięków nie przeszkadza dzieciom. Jednak hałas niekorzystnie wpływa zarówno na maluchy, jak i na rodziców.

Każdy z nas ma inną wrażliwość na dźwięki. To co dla niektórych jest przyjemnym buczeniem, dla innych będzie już nie do zniesienia. Dlatego też warto przyjrzeć się sobie i swoim dzieciom, aby sprawdzić czy w tej kwestii reagujemy podobnie czy też dźwięki odbieramy w inny sposób. Zrozumienie tego w jaki sposób reagujemy na pewne dźwięki pomoże uniknąć części konfliktów i nieporozumień.

Oczywiście mimo różnic w naszej wrażliwości na dźwięki, dysponujemy obiektywnymi danymi pokazującymi, jakie natężenie jest szkodliwe dla ludzkiego słuchu. Dla ułatwienia można przyjąć, że jeśli nie słyszymy wyraźnie co mówi do nas rozmówca stojący blisko nas, a my sami musimy podnosić głos, aby on nas usłyszał, oznacza to, że poziom hałasu jest już niekorzystny dla naszego zdrowia.

W obecnych czasach przed hałasem trudno jest uciec, w szczególności osobom żyjącym w miastach. Nieszczęśnicy mieszkający przy ruchliwej drodze lub lotnisku doskonale wiedzą, jak uciążliwe są dźwięki pojazdów, które nie cichną nawet w środku nocy. Do tego dochodzi uciążliwy hałas kosiarek za oknem, niekończącego się remontu w mieszkaniu obok, trąbienie samochodów, pojazdy jeżdżące na sygnałach i psy ujadające w sąsiedztwie. Jednak szkodliwy hałas to nie tylko dźwięki z zewnątrz. Równie niekorzystnie wpływają na nasz słuch i samopoczucie głośne i stałe lub częste i niespodziewane dźwięki w naszych mieszkaniach: zbyt głośna muzyka, włączony telewizor, odkurzacz lub blender…

Nadmiar dźwięków w naszym otoczeniu to potężny stresor dla naszego organizmu. A ponieważ coraz więcej ludzi żyje w głośnych częściach świata, badacze zajęli się tym tematem, aby sprawdzić w jaki sposób przebywanie w hałasie wpływa na człowieka. Doszli do smutnych wniosków, że istnieje związek między hałasem a zwiększonym poziomem lęku, depresją, wysokim ciśnieniem krwi i chorobami serca. Do oczywistych efektów ubocznych hałasu należą szumy uszne i pogorszenie słuchu. Okazuje się również, że intensywne dźwięki oddziałują na rozwój poznawczy dzieci. Odgłosy otoczenia odwracają uwagę od wszystkiego, co w danym momencie dzieci robią, a tym samym negatywnie wpływają na umiejętność skupienia się, a nawet na rozwój mowy i naukę czytania. Dzieje się to między innymi dlatego, że hałas zakłóca prawidłowe słyszenie niektórych dźwięków, a tym samym utrudnia dzieciom poprawne opanowanie mowy.

Aby pomóc dzieciom zadbać o prawidłowy rozwój i dobre samopoczucie warto regulować natężenie hałasu w ich otoczeniu. Przebywanie przez długi czas w pomieszczeniach, w których stale jest głośno, może prowadzić do irytacji, zdenerwowania i częstszych wybuchów złości u dzieci (u dorosłych również!).

Różnorakie dźwięki, które słyszymy wieczorem i nocą w mieszkaniu utrudniają zasypianie, a następnie przyczyniają się do tego, że sen może nie być tak regenerujący, jak być powinien. Zmysł słuchu jest bardzo wrażliwy na nagłe dźwięki. Ma to na celu dbanie o nasze bezpieczeństwo. Dlatego też nawet kiedy śpimy, nasz mózg przy pomocy uszu monitoruje otoczenie i sprawdza czy nie zbliża się niebezpieczeństwo. W momencie, w którym do naszych uszu dochodzi dźwięk przejeżdżającego motoru, karetki czy przelatującego nad domem samolotu wybudzamy się (choć nad ranem nie będziemy o tym pamiętać). W naszym organizmie następuje szereg zmian, które mają przygotować nas na walkę lub ucieczkę przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Ten stan pobudzenia nie wpływa pozytywnie na sen. Spada jego jakość oraz głębokość, a w efekcie przestajemy się wysypiać. To właśnie narażenie na nocny hałas może być jedną z przyczyn, dla których człowiek, mimo przespanych 8-9 godzin, nie czuje się wypoczęty.

I choć to wszystko brzmi dość przerażająco, to nie musimy biernie znosić hałasu. Każdemu z nas zdarza się, że znajdzie się w hałaśliwym otoczeniu. Jeśli my lub nasi bliscy jesteśmy wyjątkowo wrażliwi na głośne dźwięki, warto mieć w zanadrzu wyciszające słuchawki lub najzwyklejsze zatyczki do uszu. Jeśli natomiast chcemy zmniejszyć poziom hałasu w naszym najbliższym otoczeniu spróbujmy wyłączać telewizor i radio kiedy to tylko możliwe. Na balkonach i w ogrodach możemy sadzić wyższe krzewy lub drzewa, które z biegiem czasu staną pomogą tłumić niechciane odgłosy. Świadomość szkodliwości hałasu stale rośnie, dlatego też na rynku jest coraz więcej opcji, które mogą nam pomóc wyciszyć dom. Rolety lub zasłony nie tylko uchronią nas przed uciążliwym światłem zza okna, ale także zmniejszą hałas. Dobrą oraz niedrogą opcją są również specjalne uszczelki, które można zamontować w progach drzwi. A kiedy zdarzy się tak, że przebywamy cały dzień z dziećmi, które akurat mają gorszy dzień i od rana krzyczą, nie wahajmy się na kilka minut zamknąć w łazience i spróbować znaleźć tam wyciszenie. Odcięcie się od bodźców, które zbytnio nas obciążają i rozregulowują, pomoże wrócić do równowagi. Z kolei robiąc zakupy zwróćmy uwagę na sklepy, które wprowadziły tzw. „ciche godziny”. Są one kierowane przede wszystkim do osób z diagnozą autyzmu, aby ułatwić im funkcjonowaniu w miejscu pełnym różnorakich bodźców. Jednakże takie dobre praktyki warto byłoby wprowadzić na co dzień, z korzyścią dla wszystkich ludzi.

Przebywanie w ciszy i delektowanie się nią to coś, czego warto się nauczyć i korzystać z tego jak najczęściej. Przyniesie to korzyści nie tylko rodzicom, ale również dzieciom. Cisza pomaga skoncentrować się na wykonywanych zadaniach i na tym, aby robić je dokładniej i poprawniej. Pomaga uspokoić się i wyciszyć. Oprócz tego łatwiej jest nam skupić się na własnych odczuciach, emocjach i doznaniach z ciała. Nie każdy to lubi, dlatego też kuszące bywa tłumienie własnych myśli lub przeżywanych emocji muzyką lub grającym w tle telewizorem. Takie strategie skutecznie nas rozpraszają i czasem bywają pomocne. Zdarza się jednak, że oddalają nas od rozwiązania problemu. Cisza daje czas do namysłu. I choć czasem może być niezręczna, warto nauczyć się w niej przebywać i nie próbować zagadywać jej na siłę. Często to właśnie w ciszy rodzą się najlepsze pomysły.

A kiedy już zaszyjecie się w domowym zaciszu, to wspólnie z dziećmi zastanówcie się nad aktywnościami i zabawami, które pozwolą odpocząć waszym uszom. Wypróbujcie różne pomysły, aby znaleźć takie, które sprawdzą się u Was najlepiej. Być może będą to puzzle, wspólne rysowanie, patrzenie w rozgwieżdżone niebo albo wsłuchiwanie się w dźwięki ciszy lub swojego oddechu. To ostatnie warto wypróbować w szczególności przed snem!

Schmidt F.P. et al.(2013) Effect of nighttime aircraft noise exposure on endothelial function and stress hormone release in healthy adults, European Heart Journal

Chepesiuk R. (2005) Decibel Hell: The Effects of Living in a Noisy World, Environmental Health Perspectives

Hammer M.S., Swinburn T.K., R.L. Neitzel (2013), Environmental Noise Pollution in the United States: Developing an Effective Public Health Response, Environmental Health Perspectives

Buxton O.M. et al. (2012), Sleep Disruption due to Hospital Noises, Annals of Internal Medicine